Logowanie

KRUS fakty i mity

Polecam artykuł Stanisława Brzózki o KRUS, historia, mechanizmy oraz powównanie z ZUS.

 



KRUS – fakty i mity

Ostatnio znów  pojawiły się pomysły na „uzdrowienie” Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Najpierw kilku ekonomistów opowiedziało się za jej likwidacją, a potem,
  gdy 29 stycznia 2010 roku premier Donald Tusk ogłosił swój plan rozwoju i konsolidacji finansów publicznych. W wystąpieniu premiera nie było tak radykalnych propozycji, jedynie zapowiedź reformy systemu, co u wielu dziennikarzy i komentatorów wywołało jęk zawodu. No bo to przecież takie proste – zlikwidujmy KRUS i już uratujemy finanse publiczne, dlaczego tego nie zrobić - pomyślało wielu kochających wieś uzdrowicieli. Obserwując całą tą debatę o KRUS  zastanawiam się dlaczego ludzie kreujący w mediach opinie, tak mało wiedzą o tym systemie ubezpieczeń rolniczych, dlaczego z uporem powtarzają półprawdy, bądź mówią nieprawdę. Krążą mity o przejadanych, państwowych , a więc naszych obywateli pieniądzach, a podawane miliardy pobudzają wyobraźnię, u wielu wywołując niechęć i złość na „leniwych chłopów”.

Odrębne systemy ubezpieczeń rolniczych istnieją nie tylko w Polsce.

W Europie odrębne systemy ubezpieczeniowe dla ludności rolniczej funkcjonują w 7 krajach: Austrii (SVB) od 1974 , Finlandii (MELA) od 1969, Francji (MSA) od 1945, Grecji (OGA) od 1961, Luksemburgu (CPA) od 1956, Niemczech (BLB) od 1919 i Polsce (KRUS) od 1991.
Procentowy udział dotacji państwa w finansowaniu świadczeń emerytalnych dla rolników jest we wszystkich tych państwach wyższy niż w Polsce. We Francji wynosi 82%, Niemczech 80%, Grecji 77 %, Finlandii 75 %, Austrii 74 %, Polsce 65 %.

Jak  zrodził się nasz system ubezpieczeń rolniczych.

Polska jest krajem wyjątkowym. Wprawdzie w bloku państw „demokracji ludowej” udało się nam obronić prywatną własność ziemi, ale na rolników nałożono olbrzymi ciężar w postaci dostaw obowiązkowych. Wprowadzono je dekretem PKWN w 1944 roku, całkowicie zlikwidowano dopiero w 1972 roku. Dostawy, nazywane powszechnie „kontyngentem”, polegały na dostarczaniu państwu w ściśle wyznaczonych terminach zboża, ziemniaków, żywca i do 1957 roku mleka po cenach znacznie niższych niż rynkowe. Obowiązywała progresja i gospodarstwa średnie i większe ucierpiały najbardziej. Dla wsi był to ciężar niesamowity, a za nie wywiązywanie się groziły represje. Mówiąc dziś o dopłatach do skromnych rent rolniczych nie możemy tego zapominać.
Pierwsze świadczenia dla rolników pojawiły się w Polsce w 1963 roku za nieodpłatnie przekazane państwu gospodarstwa rolne. Do 1990 roku Skarb Państwa przejął nieodpłatnie  od rolników 2,2 mln ha gruntów rolnych, tj. 350 tyś. gospodarstw rolnych. W niektórych przypadkach wraz z ziemią przejmowane były również budynki gospodarcze i mieszkalne. Za przekazaną ziemię rolnicy otrzymywali comiesięczne tzw. dożywocie. Obecnie świadczenia z tego tytułu realizuje KRUS. W 2008 roku stanowiły one 0,8 mld zł w ogólnej dotacji państwa  do Funduszu Emerytalno – Rentowego KRUS. Szacuje się , że wartość rynkowa gruntów przejętych od rolników za świadczenia wynosi obecnie ok. 44 mld zł.
Proszę wskazać drugi taki zawód, gdzie w zamian za emeryturę pracownik musiał oddać państwu cały dorobek swego życia.
Dziś trudno uwierzyć, ale dopiero w 1972 roku rolników objęto podstawową , bezpłatną opieką lekarską.
 Przełomowym był rok 1977, kiedy ustawą z dnia 27 października 1977 roku o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników wprowadzono powszechne ubezpieczenie społeczne rolników. Powszechny system ubezpieczeń społecznych rolników indywidualnych ruszył 1 stycznia 1978 roku, obsługiwały go 54 oddziały wojewódzkie i centrala ZUS oraz 2500 urzędów gmin. Emeryturę lub rentę można było uzyskać pod warunkiem m.in. nieodpłatnego przekazania gospodarstwa rolnego państwu lub następcy. Taki wymóg nie sprzyjał jednak wymianie pokoleniowej, gdyż średnia wieku następców wynosiła ok.50 lat. Pod koniec lat osiemdziesiątych katalog świadczeń poszerzono o emerytury wcześniejsze. Wywarło to pozytywny wpływ na przekazywanie gospodarstw młodszym osobom oraz na powiększanie obszaru powstających i rozwijających się gospodarstw rolnych.
Ustawą z dnia 20 grudnia 1990 roku o ubezpieczeniu społecznym rolników powołano Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS) do realizacji odrębnego ubezpieczenia społecznego rolników.

Jak funkcjonuje KRUS.

 Jest to jednostka administracji państwowej prowadząca samodzielną gospodarkę finansową w oparciu o trzy państwowe fundusze celowe z udziałem dotacji oraz nie dotowany z budżetu państwa, samofinansujący się Fundusz Składkowy, tworzony ze składek rolników. KRUS obsługuje ok. 4 mln osób, tj. ok. 8 % ludności kraju, w tym obejmuje ubezpieczeniem społecznym ok. 1,6 mln rolników, wypłaca ok. 1,4 mln świadczeń emerytalno-rentowych, prowadzi działania prewencyjne służące zapobieganiu wypadkom i chorobom, prowadzi bezpłatną rehabilitację leczniczą dla rolników, ich dzieci, oraz promocję zdrowia w środowisku pracy i życia ludności rolniczej. Jest nadzorowana przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, posiada  centralę w Warszawie, 16 oddziałów regionalnych, 256 placówek terenowych i 7 zakładów rehabilitacji leczniczej.

Mit pierwszy – niska składka, wszyscy płacą jednakowo

Najbardziej wytyka się rolnikom i zazdrości rzekomo niskich składek jakie wpłacają do KRUS. Upowszechniana jest też informacja, że wszyscy płacą jednakowo, niezależnie od powierzchni gospodarstwa. A prawda jest taka – każda osoba ubezpieczona w KRUS wpłaca składkę podstawową na Fundusz Emerytalno-Rentowy i składkę na Fundusz Składkowy. Ponadto osoby posiadające powyżej  50 ha wpłacają progresywną składkę dodatkową. Jeśli rolnik chce ubezpieczyć domownika np .ucznia pow. 16 roku życia,  wpłaca za niego składkę podstawową i na Fundusz Składkowy. Rozpatrzmy to na przykładach. W gospodarstwie domowym do 50 ha ziemi kwartalna składka za męża, żonę i domownika wynosi łącznie 882 zł. W gospodarstwie  50 - 100 ha składka kwartalna za te same osoby wynosi już 1368 zł, w gospodarstwie o powierzchni 100-150 ha – 1854 zł,  150-300 ha – 2340 zł, powyżej 300 ha – 2826 zł.
Wysokości opłacanych składek nie można rozpatrywać w oderwaniu od sytuacji dochodowej rolników. Szacuje się, że 89 % gospodarstw ubezpieczonych w KRUS osiąga dochody ewidencjonowane lub szacowane mniejsze niż 2000 zł. miesięcznie. Komentować nie trzeba.

Mit drugi – wysoka dotacja z budżetu państwa

Powtarza się na każdym kroku, że dotacja uzupełniająca  z budżetu państwa dla KRUS jest tak wysoka, że rujnuje budżet i należy ją zdecydowanie zmniejszyć. W 2010 roku ma ona wysokość 16,2 mld zł, co stanowi 5,4 % budżetu państwa. Ale dotacja dla ZUS wynosi 45,1 mld zł, co stanowi 15 % budżetu. Procentowy udział dotacji dla KRUS zmniejsza się z roku na rok – w 1999 było to 9,6 %, obecnie 5,4 %. Warto też wiedzieć, że z tych 16.2 mld przekazanych do KRUS na fundusz emerytalno-rentowy przeznaczone jest 82,7 %  kwoty, 12,9 % to ubezpieczenie zdrowotne rolników gwarantowane ustawowo przez państwo, 4,4% kwoty to świadczenia finansowane z budżetu państwa zlecone do wypłaty przez KRUS.
Państwo dopłaca także do emerytur służb mundurowych oraz sędziów i prokuratorów.
Przeciętna wysokość emerytury i renty to : 780,3 zł w KRUS, 1483,7 zł w ZUS, 2565,7 zł w służbach mundurowych i 5 445 zł w grupie sędziów i prokuratorów. Nie wypominajmy rolnikom, że na starość mają zabezpieczone minimum egzystencji.

Mit trzeci – nieszczelność systemu

 Mówi się, że taksówkarze kupują ziemię i przechodzą na KRUS, system nie jest szczelny. Między bajki włożyć takie mowy. Z systemu KRUS może korzystać rolnik prowadzący gospodarstwo rolne, jego domownik, rolnik prowadzący pozarolniczą działalność gospodarczą i domownik rolnika prowadzący taką działalność. Intencją takiego rozwiązania było ułatwienie mieszkańcom wsi poszukiwania dodatkowych źródeł dochodu, rozwój małej przedsiębiorczości na terenach wiejskich, aktywizacja wsi. Aby przejść na system KRUS trzeba minimum przez 3 lata podlegać obowiązkowo ubezpieczeniu społecznemu rolników . Osoba, która prowadzi pozarolniczą działalność gospodarczą i gospodarstwo rolne opłaca podwójną składkę podstawową i składkę na Fundusz Składkowy, kwartalnie 498 zł od osoby. Takich osób jest  aktualnie w systemie 72 tyś, co stanowi 4,6 % ogółu ubezpieczonych. Z tego typu ubezpieczenia wypada się, gdy kwota podatku z przychodu opłacanego z działalności pozarolniczej za poprzedni rok podatkowy  przekracza 2 835 zł. Można dyskutować o jeszcze większym uszczelnieniu, ale czy nie zdławimy w ten sposób rozwoju lokalnej przedsiębiorczości, wielofunkcyjnego rozwoju obszarów wiejskich ?

Podsumowanie

System ubezpieczenia społecznego rolników jest wielką zdobyczą cywilizacyjną polskiej wsi. Uchronił setki tysięcy ludzi przed biedą i marginalizacją. Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego jest instytucją o wiele sprawniejszą i mniej kosztowną niż ZUS. KRUS jako instytucja ma pozytywną ocenę Banku Światowego. System ten trzeba doskonalić, ale nie likwidować - mówienie o likwidacji  jest nieodpowiedzialne.  Każdy zaś kto mówi, że na reformowaniu KRUS  da się uzyskać miliardowe oszczędności, albo nie rozumie realiów wsi, albo zbyt łatwo ulega wpływom liberalnej demagogii.

Stanisław Brzózka.